| Art Blaut Academy |
|
Wszystko zaczęło się w 2000roku. W Nowy Rok u przyjaciółki w Wiedniu przeczytałam ogłoszenie o organizowanych przez Austriaków warsztatach ceramicznych na greckiej wyspie Karpathos. Jedziemy? Jedziemy!!! Nasza decyzja była natychmiastowa. I tak przez dwa lata spędzałyśmy wakacje, rozwijając się duchowo, artystycznie: rzeźbiąc w glinie, malując, ćwicząc "5 Tybetów". My – dwie Polki wśród Austriaczek i Niemek?!? W Grecji wpadł mi do głowy pomysł: "Dlaczego nie zorganizować takich wakacji dla koleżanek - Polek?" Otakar Sliva - Austriak (Czech z pochodzenia), artysta-ceramik, filozof kupił temat natychmiast. Kolejne lato należało już do nas. Zorganizowałam podobne warsztaty w mojej ukochanej Toskanii we Włoszech. Otakar prowadził zajęcia z ceramiki, prof. Kazimierz Cieślik, wykładowca ASP w Katowicach - malarstwa, a Waldemar Czechowski, reżyser i operator filmowy - fotografię. Dwa tygodnie w cudnej scenerii, w pobliżu miasta Etrusków Volterry, 16 kobitek spędziło boskie wakacje. Przyjaciele - uczestnicy warsztatów, wymyślili nazwę naszej nieformalnej instytucji: ART BLAUT ACADEMY (ku zadowoleniu organizatorki). Po powrocie zorganizowałyśmy wernisaż naszych "dzieł" w mojej restauracji-galerii Pod Czaplą. Zjawiły się media: telewizja, prasa i około 150 gości. Pierwsza wystawa każdej z nas w życiu! To było wydarzenie! O naszych warsztatach pisało się, mówiło, a grupa zainteresowanych ulegała powiększeniu. Przez kolejne lata byłyśmy na Suwalszczyźnie, dwukrotnie na Mazurach, w Kazimierzu nad Wisłą, na Zamku w Niedzicy, w Zakopanem, dwukrotnie w Toskanii, w Umbrii, w Prowansji, a także w Hiszpanii, na Sycylii, w Wenecji, w Grecji na Rodos i czterokrotnie w Austrii. Dołączyli do nas kolejni wykładowcy ASP - Lesław Tetla, Sybilla Skałuba, Anna Sielska, Józef Budka - prowadzą zajęcia z malarstwa. Dołączyły również odpowiedzialne za kreatywne pisanie: Monika Luft i Barbara Ravensdale – dziennikarki, a także Agnieszka Ziembińska - psychoterapeutka - zajęcia z kreatywności. Do końca roku 2009 w warsztatach uczestniczyło około 450 osób. Od początku konwencja była taka, że jeżdżą same kobitki, ale przez nasze sito przebili się mężczyźni. Nadspodziewane efekty swojej pracy i zaangażowania prezentowali również na wystawach. Jestem z zawodu tancerką, wykładowcą, cukiernikiem oraz gastronomem i wszystkie te zawody uważam za artystyczne. Sztuka kulinarna - smakowanie i docenianie potraw, umiejętność i fachowość ich przygotowania - to kolejny temat, którym intensywnie się zajmuję. Stworzyłam projekt warsztatów winiarsko‑ gastronomicznych obejmujących m.in. naukę przygotowania menu, zakupu produktów, gotowania, pogłębienie wiedzy o dopasowaniu win do poszczególnych potraw. Na miejsce warsztatów wybrałam oczywiście Wlochy – Toskanię (patrz: Warsztaty Kulinarne).
Chętnych deklarujących swoje uczestnictwo jest wielu, czekamy również na Ciebie!!!
|


